Spacer do Wolności

Bezpłatna zawartość witryny » Zdrowie » Artykuły o chorobach




Autor: Sarah Manners

O takim momencie marzył czteroletni Reece Wilks. Jego matka Jan przyjechała po raz pierwszy, aby odprowadzić go ze szkoły do ​​domu, odkąd pionierskie leczenie umożliwiło jej pozostawienie wózka inwalidzkiego w domu.
Matka dwójki dzieci, Jan Wilks, została kiedyś okaleczona Stwardnienie rozsiane. Dzięki rewolucyjnemu leczeniu komórkami macierzystymi może teraz odprowadzić Reece’a do drzwi jego klasy.
Tego lata pani Wilks z Stockbridge Lane w Page Moss poddała się kontrowersyjnej procedurze medycznej w prywatnej klinice w desperackiej próbie powstrzymania jej stwardnienia rozsianego. W ciągu kilku godzin była na nogach i wolna od bólu. Po trzech miesiącach stan zdrowia pani Wilks poprawia się i może samodzielnie odbyć wycieczkę szkolną do szkoły podstawowej w Beechwood z Reece’em.


Korzyści
O leczeniu pani Wilks, lat 45, powiedziała: „Czuję się świetnie. Wydaje się, że wszystko w moim zdrowiu znacznie się poprawiło. Małe rzeczy znaczą dla mnie tak wiele – małe zwycięstwa. Moje nogi nie są idealne, ale Mogę stać dłużej i wieszać własne pranie na sznurku. Nie boli mnie, czuję się silniejsza i nie śpię cały czas. Mogę bawić się z dziećmi. Mam więcej cierpliwości i energii. Czasem łapię się na tym, że wchodzę po schodach i nie mogę uwierzyć, że leczenie zadziałało tak dobrze. Dzieciaki się ze mną pogodziły. Znowu czuję się normalnie. Wróciłam do pracy i wszyscy mówią, jak dobrze wyglądam, bo cały ból z twarzy zniknął ”.
Jednym z najważniejszych wydarzeń tego lata były rodzinne wakacje w Kornwalii, gdzie pani Wilks mogła budować zamki z piasku ze swoimi 12-letnimi synami Reece i Danielem, siedzieć na plaży i wychodzić wieczorem z mężem Paulem.


Leczenie stwardnienia rozsianego
Kiedy w 2000 roku u Jan Wilks zdiagnozowano stwardnienie rozsiane, jej stan nie miał leczenia ani lekarstwa, a lekarze mówili, że w końcu ją okaleczy, a następnie zabije. Jej mąż, 40-letni Paul Wilks, spędził godziny w Internecie, szukając alternatywnych metod leczenia i odkrył, że terapia komórkami macierzystymi jest stosowana w innych częściach świata, aby spowolnić postęp chorób, takich jak choroba Parkinsona, rak i stwardnienie rozsiane. Niestety ta droga procedura nie była jeszcze dostępna w Wielkiej Brytanii.
Rodzina Wilków przygotowywała się do sprzedaży domu, aby zapłacić za leczenie w Holandii, kiedy koledzy ze sklepu Asda w Huyton wkroczyli z pomocą, zbierając ponad 13 000 funtów.


Komórki macierzyste – kontrowersyjna terapia
Komórki macierzyste są budulcem każdej tkanki i narządu w organizmie. Mają zdolność wzrostu poza organizmem i mogą być przeszczepiane w celu wytworzenia odrostu tkanki u pacjentów z chorobami zwyrodnieniowymi tkanek.
Komórki można pobierać z różnych źródeł, w tym z nienarodzonych płodów – ale to sprawia, że ​​terapia komórkami macierzystymi jest kontrowersyjna, ponieważ rodzi problemy z etyką lekarską. Komórki macierzyste użyte do leczenia Jana pochodziły z pępowiny, która w przeciwnym razie zostałaby zniszczona. Jej leczenie – które trwało zaledwie kilka godzin – polegało na wprowadzeniu komórek do jej ciała za pomocą kroplówki i zastrzyku w kręgosłup w celu naprawy uszkodzeń.
To leczenie radykalnie podniosło jakość życia Jan, nie tylko jest w stanie chodzić bez pomocy, ale wróciła do pracy i mogła spędzać więcej czasu z rodziną, poprawiając tym samym jakość ich życia.


Biografia autora
Advanced Cell Therapeutics Ltd. (ACT) to firma biotechnologiczna specjalizująca się w zapewnianiu bezpiecznego, łatwego i etycznego dostępu do najnowszych terapii komórkami macierzystymi. Misją ACTs z siedzibą w Zurychu jest zapewnienie dostępu do bezpiecznych i etycznych metod leczenia ukierunkowanych na przyczyny i objawy chorób zwyrodnieniowych i starzenia się.


Źródło artykułu: http://www.ArticleGeek.com — bezpłatna zawartość witryny


Powiązane artykuły dotyczące zdrowia i chorób


©2006 ArticleGeek.com: Bezpłatna zawartość witryny — wszelkie prawa zastrzeżone


#Spacer #Wolności

FacebookTwitterPinterestRedditWhatsAppLinkedInShare

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *